Bajkowo, kolorowo i wesoło na balu karnawałowym w CPS!

Dziesiątki zadowolonych dzieci oraz rodziców, wymyślne kostiumy, rozliczne gry i wyśmienita zabawa w rytm muzyki serwowanej przez DJ-a. Tak można w skrócie opisać bal karnawałowy dla najmłodszych, który w sobotę, 24 stycznia, odbył się w gościnnych progach Centrum Polsko-Słowiańskiego na Greenpoincie.

Już tradycyjnie w styczniu milusińscy i ich opiekunowie spotykają się na balu karnawałowym organizowanym przez władze Centrum. Ta zabawa od wielu lat stanowi ważny punkt w kalendarzu imprez organizowanych przez tę instytucję. Podobnie jak w poprzednich latach, wydarzenie to zgromadziło pełną salę dzieci, które na tę okazję przywdziały najbardziej wymyślne kostiumy wzorowane na postaciach z ulubionych bajek i kreskówek.

Uczestników imprezy na wstępie powitali organizatorzy zabawy, czyli władze Centrum Polsko-Słowiańskiego, na czele z Agnieszką Granatowską, dyrektor wykonawczą CPS, która wspólnie ze swoją asystentką Claudią Nytko poprowadziła całą imprezę. Zebranych witali także reprezentujący Radę Dyrektorów CPS Artur Dybanowski oraz współorganizatorka zabawy Danuta Bronchard – dyrektorka Polskiej Szkoły Dokształcającej im. Marii Konopnickiej na Greenpoincie. Władze polskie reprezentował konsul Krzysztof Płaski z Konsulatu Generalnego RP w Nowym Jorku, który pojawił się na miejscu wraz z żoną Katarzyną oraz 7-letnim synem Arkadiuszem.

Podczas kilkugodzinnej imprezy dla najmłodszych przewidziano wiele atrakcji. Był występ magika, wizyta popularnych postaci z bajek, klaun z balonami, stacja malowania twarzy, a także loteria fantowa. Niepowtarzalny klimat stworzyli jak zwykle DJ Daniel oraz pracownicy Kids Fun House, którzy poprzebierali się m.in. za postacie znane z musicalu Frozen. Spośród innych znanych bohaterów bajek można było dostrzec chociażby zielonego Grincha czy Miniona. DJ-owi w roli wodzireja pomagali wolontariusze zaangażowani przez CPS.

Na miejscu serwowano wyborne specjały polskiej kuchni, a także kawę i herbatę – przygotowane przez kucharki z Klubu Seniora „Krakus”. Dla dzieci przygotowano natomiast ciastka oraz znakomitą, kolorową galaretkę. Inni pracownicy CPS, również jako wolontariusze, wsparli wydarzenie od strony logistycznej i organizacyjnej.

– Jesteśmy szczęśliwi, że po raz kolejny mogliśmy gościć dzieci i ich rodziców w Centrum Polsko-Słowiańskim – powiedziała Agnieszka Granatowska, dyrektor wykonawcza CPS, która tego dnia miała na sobie imponujący kostium Królowej Śniegu.

– Centrum, jak widać, oprócz licznych imprez dla dorosłych, zawsze organizuje także wiele wydarzeń dla najmłodszych – powiedział wicekonsul Krzysztof Płaski. – Nie tak dawno była przecież udana impreza mikołajkowa, ale czas szybko mija i dziś mamy już zabawę karnawałową. Było wiele radości, uśmiechu i tańca. Centrum jest bardzo wysoko na liście instytucji polonijnych, jeśli chodzi o liczbę wydarzeń, które wspierają i jednoczą Polonię.

– Fantastyczne wydarzenie – powiedziała Izabela Wróbel z Maspeth, która przybyła na imprezę z synami: 7-letnim Igorem i 9-letnim Janem. – Jest dużo zabawy i widać, że dzieci są bardzo zadowolone. Poza tym pyszne jedzenie i mnóstwo atrakcji. Jestem tu pierwszy raz, ale wcześniej słyszałam wiele dobrego o imprezach organizowanych przez Centrum.

– Super impreza, dobre jedzenie i świetne towarzystwo – dodała Justyna Ruszczyk z Williamsburga, która zjawiła się z 6-letnią córką Paeonią. – Jestem tu trzeci rok z rzędu. Takich imprez powinno być więcej w Polonii.

– Jesteśmy tu pierwszy raz i mamy bardzo wspaniałe wrażenia – powiedział Robert Belka z Williamsburga, który przyszedł na zabawę z 4-letnią córką Anastazją i żoną Agnieszką. – Jesteśmy mile zaskoczeni, bo spodziewaliśmy się, że ze względu na pogodę będzie znacznie mniej ludzi. Frekwencja jednak dopisała. Prosimy Centrum o kolejne wydarzenia tego typu.

Zabawa już tradycyjnie zakończyła się loterią fantową przygotowaną przez Beatę Pesantez, w trakcie której można było wygrać niezwykle atrakcyjne nagrody, m.in. zestawy klocków LEGO, elektryczne hulajnogi, tablet czy drona. Sponsorami nagród dla dzieci były następujące firmy i organizacje: Polsko-Słowiańska Federalna Unia Kredytowa, Centrum Polsko-Słowiańskie, Kids Fun House, Jepol Construction, Bożena Lesiczka – Family Dental Care, Jerzy Sokół, Esq., dr Ewa Gawlik – E.G. Greenpoint Pediatrics, Magdalena Śliwa – Capri Jet Realty Corp., Artur Dybanowski i Arthur’s Funeral Chapels, Paweł Pachacz, adwokat Paweł Wierzbicki z kancelarii Block O’Toole & Murphy, LLP.

– Cieszę się niezmiernie, że dzięki hojności sponsorów możemy spełniać marzenia najmłodszych. Widząc tyle uśmiechniętych twarzy dzieci, utwierdzamy się w przekonaniu, że to, co robimy, ma sens i dodaje nam skrzydeł do dalszej działalności oraz organizowania kolejnych wydarzeń – powiedziała Agnieszka Granatowska, dyrektor wykonawcza CPS. – Dziękuję wszystkim rodzicom za obecność i poświęcony czas. Już dziś zapraszam wszystkich na spotkanie z zajączkiem połączone z kiermaszem wielkanocnym i niespodziankami, które planujemy 15 marca (niedziela). Natomiast 6 czerwca (sobota), z okazji Dnia Dziecka, dzieci – oprócz wspaniałej zabawy – zobaczą przedstawienie teatralne „Na wyspach Bergamutach”, wystawiane przez Polski Instytut Teatralny – dodała Granatowska.

Istniejące od ponad 50 lat Centrum Polsko-Słowiańskie z siedzibą na Greenpoincie od momentu swojego powstania promuje polską kulturę w Nowym Jorku oraz świadczy usługi prawne i socjalne dla Polonii oraz lokalnych społeczności. Mimo zmian demograficznych CPS liczy około 30 tysięcy członków i jest obecnie największą na Wschodnim Wybrzeżu społeczno-kulturalną organizacją polonijną.

Tekst i zdjęcia: M.Ż.