paderewski

18 LISTOPADA (NIEDZIELA)

POLISH & SLAVIC CENTER IN NEW YORK
117 KENT STR, BROOKLYN, NY 11222
PADEREWSKI DAYS
IN POLISH & SLAVIC CENTER

baner 2

CPS CAFETERIA - RESTAURANT

Monday-Friday: 12:00-7:30
Saturday: 11:00 do 5:00
Smacznego!

POMÓŻ CPS! ZŁÓŻ DONACJĘ!

CLICK HERE
19 MONDAY WYDARZENIA

ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER

DOŁĄCZ DO NAS

CLICK HERE
04.11.18
W 100-lecie KUL-u rozmowa z rektorem uczelni JM ks. prof. Antonim Dębińskim
20 października w Nowym Jorku w siedzibie CP-S przy 177 Kent St na Brooklynie odbyło się uroczyste otwarcie wystawy z okazji 100- lecia KUL. Redakcja "Echa Polonijnego" rozmawia z JM ks. prof. Antonim Dębińskim, rektorem Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II. więcej»


POLONIA

11.01.2018

Andrzej Kamiński: "Stawiam na profesjonalny polski lobbing w USA"

Od 26 sierpnia br. Kongres Polonii Amerykańskiej na południowy Nowy Jork ma nowego prezesa - Andrzej Kamiński zastąpił na tym stanowisku Franka Milewskiego. Nowy prezes w Kongresie Polonii Amerykańskiej działa od 1998 roku. Od lat bierze czynny udział we wszystkich narodowych i międzynarodowych zjazdach KPA i Polonii. „Biały Orzeł” zapytał Andrzeja Kamińskiego o jego plany związane z prowadzeniem KPA.

- Panie Mecenasie, pod koniec sierpnia został Pan wybrany na stanowisko prezesa Kongresu Polonii Amerykańskiej na południowy Nowy Jork, którego członkiem jest Pan od 18 lat. Jakie znaczenie ma dla Pana objęcie tej funkcji?
- Jest to dla mnie wielki zaszczyt. Muszę jednak powiedzieć, że do tego typu funkcji trzeba dojrzeć, poczekać na swoją kolejność, jak to kiedyś robili czeladnicy u mistrza. Często w naszej Polonii ludzie zapisują się do organizacji i od razu chcieliby zasiadać w jej władzach, zarządzać nią z najwyższego szczebla. Tak nie funkcjonuje żaden biznes, ani żadna zdrowa organizacja. Przecież dopiero członkostwo w organizacji umożliwia jej poznanie, zaznajomienie się z jej wartościami, kulturą organizacyjną i celami. Aby móc właściwie nią zarządzać trzeba poznać każdy jej szczebel. Nie bez powodu w życiu zawodowym mówi się o ścieżce rozwoju. Jako przykład mogę przytoczyć moje członkostwo w Polsko-Słowiańskiej Federalnej Unii Kredytowej. W latach 1995-2012 głosami członków byłem regularnie wybierany do jej Zarządu. W okresie tym pełniłem różne funkcje, poczynając od dyrektora, poprzez sekretarza, skarbnika oraz I i II wiceprezesa. Nigdy jednak nie ubiegałem się o stanowisko prezesa, ponieważ uważałem, że nigdy nie był to dla mnie odpowiedni moment i okoliczności, abym zdecydował się objąć tak ważne stanowisko w tej organizacji. W międzyczasie brałem także czynny udział w wielu innych aspektach życia polonijnego. Od 18 lat jestem aktywnym członkiem KPA, gdzie również przez lata pełniłem wiele funkcji w zarządzie tej organizacji. Poznawałem ją z każdej strony. Mogę teraz powiedzieć, że niezwykle świadomie i odpowiedzialnie mogę się podjąć prowadzenia Kongresu Polonii Amerykańskiej na południowy Nowy Jork.

- Jaki Pan stawia sobie cel jako prezes KPA?
- Misją Kongresu Polonii Amerykańskiej było, jest i będzie budowanie profesjonalnego polskiego lobbingu w USA. Wydaje się, że jest to teraz najważniejsza jego misja. To trudne zadanie przy ograniczonych środkach na działania marketingowe na rzecz Polski. Trudno konkurować z innymi, dużo większymi, budżetami lobbystów innych państw. Nie jest to jednak niemożliwe. Dlatego ja będę walczył o uwagę dla Polski pokazując jej prestiż, historię i wielkość Polonii w USA. Poprawimy wizerunek Polski w oczach Amerykanów. Chcę odważnie i skutecznie działać na rzecz naszej ojczyzny. Nie możemy pozwolić, aby pojawiały się w mediach nieprawdziwe informacje na temat historii Polski. Rolą KPA jest dbanie o przekazywanie społeczeństwu amerykańskiemu prawdziwej historii naszego kraju. To jest jeden z moich priorytetów. Kolejna rzecz, na której będę się skupiał jako prezes KPA, to swobodne podróżowanie polskich obywateli do USA.

- W jaki sposób zamierza Pan jako prezes KPA skutecznie walczyć o zniesienie wiz turystycznych dla Polaków?
- Swoimi działaniami w USA będę intensywnie wspierał starania polskiej dyplomacji o zniesienie wiz. Dotychczas nie było to dla Polski priorytetem. Jednak Polska i Polonia w USA musi zrozumieć, że organizacje, które są powołane jako te, które z założenia mają reprezentować Polskę za granicami kraju, muszą prowadzić zakrojony na szeroką skalę lobbing na rzecz Polski. Lobbować trzeba na najwyższych szczeblach władz amerykańskich, tak aby przekonać polityków USA do zmiany przepisów dotyczących wiz dla Polaków. Skuteczny lobbing w tej sytuacji jest najważniejszy. Ustalane limity procentowe dotyczące braku zgody na przyznawanie wiz w ambasadach i konsulatach w Polsce są arbitralne i zależą od subiektywnej decyzji konsula. Musimy uświadomić politykom najwyższego szczebla władz amerykańskich, że sami szkodzą gospodarce amerykańskiej. Coraz zamożniejsze społeczeństwo polskie podróżuje po całym świecie, spędzając w różnych jego zakątkach swoje wakacje i robiąc zakupy. Są to realne i wymierne korzyści w postaci wydatkowanych przez nich pieniędzy. Polska, jako najbliższy sojusznik USA w Europie, powinna stanowczo przedstawić swoje stanowisko, że sprzeciwia się dyskryminowaniu polskich obywateli w polityce wizowej USA. Zniesienie wiz dla Polaków to korzyść dla obu państw: Polski i USA. I właśnie o tym będę mówił. Dodam jeszcze, że w kontekście dbania o dobry i wiarygodny wizerunek Polski będę jasno podkreślał obowiązujące w Polsce silne prawo własności. Szczególnie w kontekście roszczeń odnoszących się do sprywatyzowanych majątków. Pokażemy, że każdy w Polsce może się ubiegać o swoją prywatną posiadłość lub godziwą rekompensatę.

- Na co jeszcze będzie Pan zwracał uwagę, pełniąc funkcję prezesa KPA?
- Jako Polacy żyjący w USA musimy sobie uświadomić, że rząd amerykański będzie zdecydowanie bardziej doceniał naszą grupę etniczną wówczas, kiedy będziemy angażowali się w życie publiczne Ameryki. Dlatego będę apelował do Polaków – tych, którzy mają obywatelstwo amerykańskie, aby wszyscy rejestrowali się do wyborów i głosowali. Nieważne na jaką partię, ważne jest to, aby było odnotowane w rządowych rejestrach, że osoby pochodzące z Polski stanowią duży odsetek w statystykach wyborczych. Musimy pokazać swoją siłę, wówczas rząd amerykański będzie się z nami jako z grupą bardziej liczył i łatwiej będzie powalczyć o interes Polski.

- Czy zmiana w zarządzie KPA będzie miała jakiś wpływ na lokalną Polonię?
- Zapewniam mieszkańców Nowego Jorku, że jako prezes KPA na południowy Nowy Jork będę edukował całą Polonię, do trzech, a nawet czterech pokoleń wstecz, na temat tego, jak ważną organizacją jest Kongres Polonii Amerykańskiej. Będziemy przekazywać wiedzę na temat historii i znaczenia KPA oraz tego, jak wiele korzyści dla Polski i Polonii mogą przynieść nasze działania. KPA będzie bardziej widoczny w środowisku polonijnym. Nasza organizacja będzie współorganizatorem szeregu uroczystości w związku z 100. rocznicą odzyskania przez Polskę niepodległości. Przedstawiciele KPA będą obecni na wszelkiego rodzaju spotkaniach polonijnych, będą wspierać, informować i pomagać. Zaangażujemy się w pomoc w rejestracji do wyborów amerykańskich. Głoszenie tego, co na przestrzeni lat zrobił KPA dla Polski i Polaków oraz uświadamianie znaczenia Kongresu Polonii Amerykańskiej w działaniach lobbingowych na rzecz naszej ojczyzny, to główne cele informacyjne, jakie sobie stawiamy na najbliższy okres.

- Skoro o tym mowa, to czy mógłby Pan w skrócie opowiedzieć o największych osiągnięciach tej organizacji?
- Odpowiadając na to pytanie musimy cofnąć się do czerwca 1944 roku, kiedy to w Buffalo, NY został założony Kongres Polonii Amerykańskiej – największa organizacja polonijna na świecie. Celem powstania KPA było zjednoczenie Polonii i Amerykanów polskiego pochodzenia. Na etapie początków tej organizacji działania Kongresu skupiały się głównie na przyszłości Polski po zakończeniu II wojny światowej. Polegały one na publicznym potępieniu ustaleń jałtańskich. KPA podejmował próby obrony niepodległości Polski na założycielskim posiedzeniu Organizacji Narodów Zjednoczonych. Od tamtej pory, nieprzerwanie do dziś, w kontaktach z rządem USA i światem, KPA jest ambasadorem sprawy polskiej. Historię Kongresu Polonii Amerykańskiej można podzielić na cztery okresy. W latach 1944–1960 jego działalność koncentrowała się na losach Polski pod bezprawnie narzuconym jej stalinowskim reżimem komunistycznym. W drugim okresie, od 1960 do 1980 roku, KPA stawiał czoło rosnącej międzynarodowej akceptacji dla rządów partii komunistycznej w Polsce. W trzecim okresie (1980–1999) KPA dużo uwagi poświęcił na sprawy związane z powstaniem „Solidarności” i lobbował, aby Polska jako już demokratyczny kraj mogła wejść do Traktatu Północnoatlantyckiego (NATO). Od 1999 roku Kongres Polonii Amerykańskiej zabiega o prawdę historyczną naszej ojczyzny, o jej dobre imię na świecie oraz interesy ekonomiczne Polski w kontaktach z USA.

- Czego obecnie Pana zdaniem najbardziej potrzebuje KPA?
- Tak jak każda polonijna organizacja najbardziej potrzebujemy nowych członków. Dynamicznych i wyedukowanych działaczy, którzy będą dbać o dobry wizerunek Polski za granicami kraju. Zapraszam każdego zainteresowanego przyszłością Polonii w USA.

- Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiała Agnieszka Granatowska


Andrzej Kaminski, Esq. urodził się w Polsce, do USA przypłynął statkiem Batory mając 12 lat. Ukończył szkołę St. John’s Prep i St. John’s University, Crawford Law i CUNY Law School. Prowadzi kancelarię prawną w polskiej dzielnicy przy 79 Greenpoint Ave., 11222 Brooklyn, tel. 718-389-0450.

Skład zarządu KPA na południowy Nowy Jork:

  • Prezes: Andrzej Kamiński
  • I wiceprezes: Grażyna Michalski
  • Wiceprezes: Artur Dybanowski
  • Wiceprezes: Paweł Pachacz
  • Prezes honorowy: Frank Milewski
wróć
DFTA
KONSULAT
KOSCIUSZKO
UNIA
INSTYTUT PIŁSUDKIEGO
INSTYTUT KULTURY
CLARK
POLISH CULTURAL FOUNDATION
CENTRALA
POLISH AMERICAN CONGRESS
BROOKLYN
NYPD

 
 
 
 
KLIKNIJ TUTAJ
pełny HTML | wersja mobilna