paderewski

18 LISTOPADA (NIEDZIELA)

POLISH & SLAVIC CENTER IN NEW YORK
117 KENT STR, BROOKLYN, NY 11222
PADEREWSKI DAYS
IN POLISH & SLAVIC CENTER

baner 2

CPS CAFETERIA - RESTAURANT

Monday-Friday: 12:00-7:30
Saturday: 11:00 do 5:00
Smacznego!

POMÓŻ CPS! ZŁÓŻ DONACJĘ!

CLICK HERE
19 MONDAY WYDARZENIA

ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER

DOŁĄCZ DO NAS

CLICK HERE
04.11.18
W 100-lecie KUL-u rozmowa z rektorem uczelni JM ks. prof. Antonim Dębińskim
20 października w Nowym Jorku w siedzibie CP-S przy 177 Kent St na Brooklynie odbyło się uroczyste otwarcie wystawy z okazji 100- lecia KUL. Redakcja "Echa Polonijnego" rozmawia z JM ks. prof. Antonim Dębińskim, rektorem Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II. więcej»


WIADOMOŚCI PROGRAMÓW

11.04.2018

Aktywność fizyczna to konieczność!

Od stycznia tego roku seniorzy skupieni wokół Klubu Seniora „Krakus” mają do dyspozycji kolejne zajęcia. Tym razem wolny czas seniorom wypełnia Marta Molnar, która prowadzi z członkami klubu zumbę oraz gimnastykę. Czytelnikom „Echa Polonijnego” Marta opowiada o tym, jak ważne są ćwiczenia fizyczne niezależnie od wieku.

- Pamiętasz jak to się stało, że zaczęłaś prowadzić zajęcia w Klubie Seniora „Krakus”? Jak tam trafiłaś?
- Jak to zazwyczaj bywa, przez czysty przypadek. Pracowałam w organizacji nonprofit, która zajmowała się świadczeniem pomocy materialnej głównie osobom starszym. Z racji pochodzenia moim zadaniem było dotarcie do społeczności polskiej. Stworzyłam sobie listę miejsc, gdzie, moim zdaniem, byłabym w stanie dotrzeć do jak największej grupy odbiorców i jako ostatni na mojej liście był klub „Krakus”. Trafiłam tam przed samymi świętami Bożego Narodzenia. Pamiętam, że z ciekawości i zupełnie luźno zapytałam koordynatora Klubu Seniora „Krakus” o to, co klub oferuje osobom starszym. Okazało się, że trwały poszukiwania instruktora, który poprowadziłby zajęcia. Więc podjęłam temat i tak rozpoczęliśmy rozmowy i od stycznia w Klubie Seniora „Krakus” odbywają się różnego rodzaju ćwiczenia gimnastyczne z seniorami. 

- Na początku prowadziłaś zumbę. Czy łatwo było zachęcić seniorów do tego rodzaju wysiłku?
- Zumba jest świetną formą gimnastyki dla osób w każdym wieku, szczególnie jako wstęp, rozgrzewka do zajęć. Po zumbie przeszliśmy do rozciągania, ale z czasem okazało się, że nie zaspokoiłam wszystkich potrzeb uczestników, choć zakładałam, że będę prowadziła tylko zumbę. Plan był taki: zumba przez godzinę! 

- Czyli później modyfikowałaś zajęcia zgodnie z potrzebami uczestników?
- Tak. Po ośmiu miesiącach jesteśmy kilometry dalej w naszych treningach. Wszyscy, a szczególnie osoby starsze, potrzebują pracy nad trzema elementami: balans (równowaga, siła), wzmocnienie i stretching/rozciągnięcie. Pierwszy niewątpliwie przyda się, kiedy przychodzi zima i ulice robią się śliskie. Proszę mi wierzyć, progres u naszych seniorów jest niesamowity!Zaobserwowałam, że osoby uczestniczące w zajęciach, mają zdecydowanie lepszą koordynację, niezbędną, żeby przeciwdziałać ewentualnemu upadkowi. Wiemy jak długo trwa rekonwalescencja osób starszych, szczególnie dotkniętych osteoporozą. Drugi element: siła – z wiekiem dochodzi do zmniejszenia masy mięśniowej, nie jesteśmy w stanie temu zupełnie zapobiec, ale właściwie dobrany wysiłek fizyczny może istotnie opóźnić lub zmniejszyć efekty starzenia się mięśni szkieletowych. I jako ostatnie, ale chyba najważniejsze, jest rozciąganie. Przynosi ulgę plecom i stawom, które bardzo często zmuszane są przez nas do tkwienia w jednej pozycji przez wiele godzin. Dla seniorów preferuję stretching statyczny i dynamiczny o małej amplitudzie ruchu, szczególnie na rozgrzewkę. Nie wychodzimy poza naturalny zakres ruchu, chodzi głównie uelastycznienie stawów, poprawę ukrwienia i rozluźnienie.

Marta Molnar z seniorami z Klubu Seniora „Krakus”

- Czy seniorzy chętnie biorą udział w zajęciach?
- Wielu seniorów bardzo chętnie uczestniczy w zajęciach. Są takie osoby, które mają świadomość, że w dzisiejszych czasach, kiedy praktycznie wykorzystujemy nasz aparat ruchu tylko minimalnie (mamy samochody, windy, spędzamy mnóstwo czasu siedząc), aktywność fizyczna to konieczność, jak jedzenie, picie wody i sen. Wiele osób boi się w ogóle zacząć z obawy przed kontuzją lub z powodu wypadku, który miał miejsce w przeszłości i traumatycznych przeżyć, jakie niósł ze sobą. Trzeba pamiętać o tym, że prewencja, jaką niesie ze sobą aktywność fizyczna, pomoże nam ustrzec się przed kolejnym upadkiem, skręceniem czy złamaniem nie mówiąc energii, jaką poczujemy! Mam nadzieję, że jeszcze więcej osób do nas dotrze i razem z nami fantastycznie spędzi czas dwa razy w tygodniu!

- Czy masz jakiś cudowny sposób, jak zachęcić seniorów do tego typu zajęć ruchowych?
- Nie mam cudownego środka. Podczas zajęć próbuję udowadniać osobom tak doświadczonym i mądrym życiowo, co dla nich dobre, bo proszę mi wierzyć, oni to wiedzą! Moja rola to tylko im pomóc, cała praca w ich rękach. Mówimy tutaj o fantastycznych, otwartych, życzliwych i ciepłych ludziach, którzy zachęcają się wzajemnie, i tak to działa, a z którymi mam przyjemność pracować. 

- A jak zaczęła się Twoja przygoda z tego rodzaju ćwiczeniami? To Twoja pasja czy sposób na życie?
- Blisko 15 lat temu uzyskałam pierwsze narodowe uprawienia do prowadzenia zajęć fitness i dalej już los sam potoczył się w tym kierunku, specjalizacje: step, latino, trening funkcjonalny, zumba, boxing, sztangi etc., Potem dietetyka na studiach podyplomowych, trener personalny. Oprócz pracy w klubach fitness przez 10 lat pracowałam w gimnazjum w Polsce jako nauczyciel wychowania fizycznego. Mam nadzieję, że podczas tego okresu zaraziłam wielu młodych ludzi do aktywności ruchowej, takiej fajnej, przynoszącej dzieciom radość, bez udowadniania czegokolwiek. Wracając do pytania: tak! – to zdecydowanie moja pasja.

- Czy w innych lokalizacjach w NYC również prowadzisz tego typu zajęcia?
- Oprócz Centrum Seniora „Krakus” pracuję jeszcze w kilku innych miejscach, właściwie po jednym w każdej dzielnicy. Oprócz tego regularnie prowadzę pilates w YMCA i pracuję indywidualnie jako trener personalny i dietetyk. 

- Od kiedy przebywasz w USA i skąd pochodzisz w Polsce?
- Do Nowego Jorku przeprowadziłam się dwa lata temu z Legnicy, gdzie pracowałam w szkole, prowadziłam zajęcia w klubach fitness. 

- Gdzie ładujesz życiowe akumulatory prowadząc tak aktywny tryb życia w wolnym czasie? Lubisz leniuchować na plaży czy może wymyślasz nowe zajęcia?
- To jest właśnie mój problem. Ja nie potrafię biernie odpoczywać, a na pewno nie przez cały dzień. Pamiętam taką historią z mieszkania w Polsce: na kanapie w swoim własnym mieszkaniu usiadłam dopiero po… dwóch latach, kiedy kupiłam psa i to on mnie zmusił do siedzenia i głaskania. Ale to taki wyjątek ekstremalny, w czasie wolnym biegam, najlepiej w lesie, bo uwielbiam ciszę i spokój. Relaksuję się również w górach.  Poza tym gotuję, czytam książki i wymyślam nowe przepisy, więc dalej gotuje... 

- Na koniec bardzo proszę, zachęć czytelników „Echa Polonijnego” do tego, aby spróbowali wziąć udział w zajęciach fitness w Centrum Polsko-Słowiańskim.
- Kochani! Nasze zajęcia są naprawdę wyjątkowe, tak jak wyjątkowi są uczestnicy. W klubie dysponujemy fantastycznym sprzętem, zakupionym przez Centrum Seniora „Krakus”: ciężarki, maty, piłki pilates, taśmy, które wykorzystujemy na każdych zajęciach. Na ostatnich zajęciach jedna z uczestniczek, która ma 92 lata, powiedziała mi: „Pani Marto, ja muszę dla siebie ćwiczyć” – to zdanie dodało mi skrzydeł i mówi samo za siebie. 

Rozmawiała Agnieszka Granatowska 

wróć
DFTA
KONSULAT
KOSCIUSZKO
UNIA
INSTYTUT PIŁSUDKIEGO
INSTYTUT KULTURY
CLARK
POLISH CULTURAL FOUNDATION
CENTRALA
POLISH AMERICAN CONGRESS
BROOKLYN
NYPD

 
 
 
 
KLIKNIJ TUTAJ
pełny HTML | wersja mobilna