paderewski

18 LISTOPADA (NIEDZIELA)

POLISH & SLAVIC CENTER IN NEW YORK
117 KENT STR, BROOKLYN, NY 11222
PADEREWSKI DAYS
IN POLISH & SLAVIC CENTER

baner 2

CPS CAFETERIA - RESTAURANT

Monday-Friday: 12:00-7:30
Saturday: 11:00 do 5:00
Smacznego!

POMÓŻ CPS! ZŁÓŻ DONACJĘ!

CLICK HERE
19 MONDAY WYDARZENIA

ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER

DOŁĄCZ DO NAS

CLICK HERE
04.11.18
W 100-lecie KUL-u rozmowa z rektorem uczelni JM ks. prof. Antonim Dębińskim
20 października w Nowym Jorku w siedzibie CP-S przy 177 Kent St na Brooklynie odbyło się uroczyste otwarcie wystawy z okazji 100- lecia KUL. Redakcja "Echa Polonijnego" rozmawia z JM ks. prof. Antonim Dębińskim, rektorem Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II. więcej»


WIADOMOŚCI

11.04.2018

“Miłość i sraczka przychodzą znienacka”

Dariusz Zawiślak. FOTO: Adam Lewanowicz
Tuż przed Festiwalem Polskich teatrów telewizji w nowym Jorku redakcja „echa Polonijnego” rozmawia z dyrektorem tego przedsięwzięcia – Dariuszem Zawiślakiem, który od lat pracuje na kierowniczych stanowiskach w zarządzaniu dobrami kultury i sztuki oraz w mediach. Dariusz Zawiślak opowiada o tym, kto był inicjatorem tego przedsięwzięcia oraz jakie atrakcje czekają Polonię podczas Polskich teatrów telewizji. nasz rozmówca powiedział nam również o potrzebie powstania Polskiego Centrum Kreatywnego w nowym Jorku.

- Kto był inicjatorem Festiwalu Polskich Teatrów Telewizji w Nowym Jorku?
- „Miłość i sraczka przychodzą znienacka” - cytując fragment „Wariacji Tischnerowskich” jednego z najzabawniejszych spektakli festiwalowych. Tak samo znienacka zbliża się pierwszy i jedyny tego typu festiwal na świecie, czyli Festiwal Polskich Teatrów Telewizji w Nowym Jorku. Idea festiwalu zrodziła się w 2017 roku. Zastanawialiśmy się wspólnie w Agencji Kreacji Teatru Telewizji nad udziałem produkcji teatralnych w projekcie „Poland I Told You So!”, ukierunkowanym na prezentację polskiej kultury i dziedzictwa narodowego oraz na rozwój współpracy transatlantyckiej w sektorze kreatywnym. Spektakle Teatru Telewizji okazały się idealnym źródłem opowieści o naszej tożsamości, a festiwal stał się flagowym wydarzeniem projektu.

- Jak będzie wyglądał ten festiwal, czy przyjadą goście honorowi z Polski?
- Staramy się przybliżyć widowni twórców. Na galę otwarcia spektakl „Inspekcja”, który będzie miał miejsce w Konsulacie Generalnym RP w Nowym Jorku, przyjazd zapowiada reżyser Jacek Raginis-Królikiewicz. Dzień później zaplanowana została specjalna projekcja „Inspekcji” w rezydencji ambasadora RP w Waszyngtonie, dzięki wsparciu z pozytywną energią ambasadora prof. Piotra Wilczka. Przyjadą również aktorzy, którzy poza prezentacją własnej twórczości poprowadzą specjalne warsztaty z widownią. Obecność potwierdziły już Paulina Holtz i Elena Leszczyńska. Staramy się zaprosić zespół Teatru Montownia. Z pewnością odwiedzą nas przedstawiciele organów państwowych, jednak jest zbyt wcześnie, aby mówić o szczegółach.

- Jakie przedstawienia będą prezentowanie w NYC?
- Dzięki uprzejmości Zarządu TVP S.A. będziemy mogli pokazać spektakle wyprodukowane z udziałem Agencji Kreacji Teatru Telewizji pod dyrekcją Ewy Millies-Lacroix. Wraz z Janem Marią Tomaszewskim – Doradcą Zarządu TVP S.A. – wprowadzili zupełnie nową jakość do Teatru Telewizji. Dzięki ich staraniom i niemałej determinacji doszło do realizacji wielu ważnych tożsamościowych spektakli. Na festiwalu będziemy mogli zobaczyć wcześniej wspomniany spektakl „Inspekcja” w reż. J. Raginisa-Królikiewicza oraz realizacje: W. Tomczyka „Marszałek” w reż. K. Langa, A. Fredro „Pan Jowialski” w reż. A. Żmijewskiego, J. Tischnera, W. Czubernatowej „Wariacje Tischnerowskie” w reż. A. Więcka, A. Bojarskiej „Lekcja Polskiego” w reż. M. Malca, na podstawie książki Piotra Witta pt. „Przedpiekle sławy. Rzecz o Chopinie” – „Fryderyk” reż. A. Lipiec-Wróbewskiej, K. Wojtyłły „Brat naszego Boga” w reż. P. Woldana oraz jego autorski spektakl „Totus Tuus”. Ponadto spektakle muzyczne: M. Kochana „Rio” w reż. R. Klijnstry, E. Kaim i W. Szturc „Do dna” w reż. E. Kaim, R. Talarczyka „Wujek’81. Czarna ballada” w reż. R. Talarczyka. Opisy spektakli znaleźć można na stronie festiwalu www.polanditoldyouso.com. Zapraszam również do odwiedzenia profilu na Facebooku.

- Gdzie będą odbywały się pokazy?
- Głównym miejscem festiwalowych pokazów będzie Centrum Polsko-Słowiańskie na Brooklynie. Chciałbym tym samym specjalnie podziękować Zarządowi Centrum za zaufanie i wsparcie naszej inicjatywy w trudnym okresie początkowym. Szereg spektakli zostanie zaprezentowanych właśnie tam w terminie od 2 do 4 listopada, ponadto będzie można je obejrzeć również w Instytucie Piłsudskiego z autorskim wprowadzeniem dr Iwony Korgi, w polskich szkołach dokształcających wychodząc poza Nowy Jork i New Jersey dzięki współpracy z zespołem centrali pod kierownictwem prezes Doroty Andraki oraz w parafiach katolickich związanych z Polonią. Wraz z Msgr Tomaszem Grysą z Misji Watykańskiej oraz ambasadorem Polskiej Misji przy ONZ planujemy specjalny pokaz spektaklu „Totus Tuus” z okazji 40. rocznicy powołania św. Jana Pawła II na ojca stolicy Apostolskiej, również we wspomnianym wyżej konsulacie. W tym miejscu pragnę szczególnie podziękować Panu Konsulowi Generalnemu Maciejowi Golubiewskiemu za objęcie patronatem festiwalu, co wiązało się nie tylko z tytułem, ale ogromem prac przygotowawczych i logistycznych, jakich udzielił nam zespół placówki, dobrą wolą i cierpliwością ze strony pracowników konsularnych. Zapraszamy przedstawicieli innych organizacji polonijnych także z poza NYC do kontaktu z nami pod adresem festival@polanditoldyouso.com, jeśli chcieliby również pokazać wybrane spektakle w ramach festiwalu w swoich miastach. Nie będę ukrywał, iż narodziny festiwalu są trudne, dlatego każdego rodzaju wsparcie naszej inicjatywy jest bardzo potrzebne, czy to finansowe, czy w ramach współpracy marketingowej lub wolontariatu. Szukamy miejsc noclegowych dla współpracowników. Może ktoś wyjeżdża i chciałby użyczyć mieszkanie lub samochód na kilka tygodni lub miesięcy. Jeśli ktokolwiek chciałby nas wesprzeć, prosimy o kontakt również na powyższy adres mailowy.

- Jak został dobrany repertuar na festiwal?
- Rok 2018 jest rokiem specjalnym, w związku z obchodami setnej rocznicy odzyskania niepodległości. Stąd szczerze by nie czekać, realizować swoje plany i nie poddawać się. Wytrwałość jest kluczowym elementem tej drogi. W 2012 z okazji 77. rocznicy urodzin Woody’ego Allena w kinie Cinema Village w Nowym Jorku miał miejsce pierwszy galowy pokaz filmu „Happy Birthday Woody Allen and Keep Going!” w Pana reżyserii, rok później otworzył Pan Woody Allen Square przy ulicy Spokojnej 15 w Warszawie.

- Proszę powiedzieć, jak zaczęła się Pana przygoda z Woody Allenem?
- Znajdując się po drugiej stronie ekranu mogłem absorbować zmysłową rzeczywistość, jaką przedstawiał w swoich dziełach Woody Allen już od wczesnej młodości. Moje studia w Akademii Sztuk Pięknych były ukierunkowanie na badanie amerykańskiej popkultury. Rozwinąłem temat w przewodzie doktorskim obronionym w 2016 r., a zatytułowanym „Deconstruction Woody Allen”. Wspólnie z prof. Włodzimierzem Szymańskim zaproponowaliśmy studentom i doktorantom ASP udział w Iwoody.pl – autorskim programie ukierunkowanym na badanie obszaru twórczości Woody’ego Allena, obejmującego relacje międzyludzkie, sięgające swą złożonością w różne środowiska społeczne i reprezentujący różne postawy życiowe. Aby postarali się odnaleźć własne „ja” w kontekście twórczości Allena. Każdemu, kto chciałby zagłębić się w szczegóły tego projektu, proponuję zajrzeć na stronę www.woodyallen.eu.

- Jest Pan reżyserem „Balladyny”, w którym zagrała Faye Dunaway. Jak pracowało się z tego typu gwiazdą. Czy łatwo było ją przekonać do tego, aby zagrała w Pana filmie?
- „Balladynę” kręciliśmy w Warszawie i Nowym Jorku. Casting do filmu był procesem, niełatwym, gdyż złożonym z decyzji artystycznych i ekonomicznych, niejednokrotnie kompletnie sprzecznych ze sobą. Jednak udało mi się połączyć ogień z wodą. Cieszę się, że mogłem pracować z laureatką Oskara i Złotych Globów. Bardzo chętnie też wesprę moich kolegów reżyserów i producentów z Polski, jeśli chcieliby realizować filmy na ważne narodowe tematy i jednocześnie pozyskać partnerów amerykańskich. Zdecydowanie ułatwi to światową ekspansję ich filmów. Od ponad dwudziestu lat zajmuję się międzynarodową dystrybucją kontentu audiowizualnego i naprawdę dobrze poznałem ten rynek.

Choć i tak co jakiś czas mnie zaskakuje. Za ważne zadanie uważam też wsparcie polskiej administracji rządowej tu w Ameryce, w promocji ustawy przyjętej 24 lipca 2018 r. o wspieraniu produkcji audiowizualnej, poprzez zachęcenie producentów amerykańskich do realizacji filmów w Polsce. Będą oni bowiem mogli uzyskać częściowy zwrot poniesionych w naszym kraju kosztów produkcji!

- Jakie ma Pan plany na artystyczną przyszłość?
- Pracuję nad scenariuszem do kolejnej komedii. Przygotowuję projekt realizacji telewizyjnej dramatu w kolorycie Nowego Jorku i Filadelfii. Szukam partnerów/współproducentów. Natomiast z punktu widzenia kuratora czy producenta widzę olbrzymią potrzebę powstania Polskiego Centrum Kreatywnego. Jestem w Nowym Jorku po to, by zainicjować powstanie tej przestrzeni. Miejsca otwartego, gdzie nie tylko odbiorcy będą mogli chłonąć polską kulturę, ale i gdzie twórcy będą mogli nawiązywać współpracę, promować i przede wszystkim sprzedawać swoje dzieła. A ponieważ zawsze wymagam sporo od siebie, to również oczekuję tego od partnerów, szczególnie instytucji, które powinny wykonywać zadania w ramach działalności finansowanej ze środków publicznych. Nie będę ukrywał, że niezwłocznej korekty wymaga dryfujący Instytut Kultury Polskiej w Nowym Jorku. Od ponad roku nie ma w IKP lidera, który nadawałby rozpędu tej instytucji. Marnują się środki publiczne, kapitał ludzki, a przecież Polska zasługuje na prężny zespół zajmujący się skutecznie promocją kraju poprzez szerokie spektrum ekspozycji jego dziedzictwa, kultury, sztuk wizualnych oraz przemysłu kreatywnego i rozrywkowego, choć popularnego, to nadal polskiego tak samo jak sztuka wysoka. Dlatego po przeprowadzonej już wcześniej dogłębnej analizie tematu, moje kolejne kroki ukierunkowane są na wdrożenie programu naprawczego tej instytucji. Domyślam się, że w kraju są ważniejsze tematy, a Nowy Jork jest daleko. Jednak tym bardziej należy pomóc naszym rodakom w Warszawie uporządkować Instytut Kultury Polskiej w USA. Tu na miejscu widzimy rzeczywistą dysfunkcję tej instytucji oraz realną potrzebę zmiany formuły ze stanu wegetatywnego na funkcjonujący na pełnych obrotach ze świadomością otoczenia.

- Jakie ma Pan ulubione miejsce w metropolii? Czy Pana NYC inspiruje do działania, czy może nieco jego pęd dokucza?
- To, że miasto zdecydowało się na rewitalizację obszarów postindustrialnych, uważam za genialne posunięcie. Wspaniale wyglądają: High Line, Dumbo, Domino Park. W tak zaaranżowanej zielonej przestrzeni chce się przebywać. Dla mnie jest jasne, że walka natury z kulturą będzie trwała. Jednak w przytoczonych przypadkach osiąga właściwą równowagę i uspokaja swoją harmonią.

- Na koniec proszę zaprosić czytelników na Festiwal Polskich Teatrów Telewizji w Nowym Jorku. Z jakiego powodu należy być gościem tego niezwykłego wydarzenia?
- Szanowni Państwo, po gorącym przyjęciu projektu festiwalu wiem, jak wielkie jest oczekiwanie Polonii na możliwość obcowania z Polską poprzez kontakt z jej dziedzictwem. Zapraszam na festiwal, a obawiając się, że nie dla wszystkich starczy miejsc na projekcjach, proponuję nie zwlekać z rezerwacją spektakli. Wszelkie informacje można będzie znaleźć na stronie festiwalu www.polanditoldyouso.com oraz stronie Konsulatu Generalnego RP w Nowym Jorku. Zapraszam, bo warto!

Dariusz Zawiślak jest również grafikiem, scenografem, scenarzystą, reżyserem, producentem, członkiem-założycielem Polskiej Akademii Filmowej, członkiem europejskiej Akademii Filmowej. Uzyskał stopień doktora sztuki nadany przez Akademię Sztuk Pięknych w gdańsku, tytuł przewodu doktorskiego „Deconstructing woody Allen”. Ukończył wydział Sztuki Mediów i Scenografii warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych. Otrzymał dyplom executive MBA w Akademii Leona Koźmińskiego w warszawie oraz Dyplom zarządzania na wydziale ekonomicznym WSE. Wcześniej studiował na wydziale reżyserii dramatu i wiedzy o teatrze w warszawskiej Akademii teatralnej i wydziale produkcji Państwowej wyższej Szkole Filmowej, telewizyjnej i teatralnej im. Leona Schillera w Łodzi.
wróć
DFTA
KONSULAT
KOSCIUSZKO
UNIA
INSTYTUT PIŁSUDKIEGO
INSTYTUT KULTURY
CLARK
POLISH CULTURAL FOUNDATION
CENTRALA
POLISH AMERICAN CONGRESS
BROOKLYN
NYPD

 
 
 
 
KLIKNIJ TUTAJ
pełny HTML | wersja mobilna