paderewski

18 LISTOPADA (NIEDZIELA)

POLISH & SLAVIC CENTER IN NEW YORK
117 KENT STR, BROOKLYN, NY 11222
PADEREWSKI DAYS
IN POLISH & SLAVIC CENTER

baner 2

CPS CAFETERIA - RESTAURANT

Monday-Friday: 12:00-7:30
Saturday: 11:00 do 5:00
Smacznego!

POMÓŻ CPS! ZŁÓŻ DONACJĘ!

CLICK HERE
19 MONDAY WYDARZENIA

ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER

DOŁĄCZ DO NAS

CLICK HERE
04.11.18
W 100-lecie KUL-u rozmowa z rektorem uczelni JM ks. prof. Antonim Dębińskim
20 października w Nowym Jorku w siedzibie CP-S przy 177 Kent St na Brooklynie odbyło się uroczyste otwarcie wystawy z okazji 100- lecia KUL. Redakcja "Echa Polonijnego" rozmawia z JM ks. prof. Antonim Dębińskim, rektorem Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II. więcej»


WIADOMOŚCI

11.04.2018

W 100-lecie KUL-u rozmowa z rektorem uczelni JM ks. prof. Antonim Dębińskim

20 października w Nowym Jorku w siedzibie CP-S przy 177 Kent St na Brooklynie odbyło się uroczyste otwarcie wystawy z okazji 100- lecia KUL. Redakcja "Echa Polonijnego" rozmawia z JM ks. prof. Antonim Dębińskim, rektorem Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II.

- Proszę powiedzieć co władze uczelni skłoniło, aby tą wystawę zorganizować w NYC?
- Tego dnia w Centrum Polsko-Słowiańskim odbędzie się wernisaż wystawy przygotowanej z okazji jubileuszu 100 lat istnienia Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II. Jesteśmy wdzięczni Centrum za zorganizowanie wydarzenia i możliwość prezentowania wystawy w tak prestiżowym miejscu. Przygotowując ekspozycję zależało nam bardzo, by opowiedzieć o naszym uniwersytecie, który jest równolatkiem Niepodległej Polski. Chcieliśmy przybliżyć historię Uczelni, opowiedzieć o jej obecnym potencjale, a także symboliczne podziękować rzeszom osób, które wspierały Uniwersytet przez wiele lat, szczególnie w czasach socjalistycznych. Pomoc ta pozwoliła nam przetrwać. Zaangażowane w nią były parafie, zgromadzenia zakonne, instytucje amerykańskie, ale przede wszystkim polonijne. Powstawały koła Towarzystwa Przyjaciół KUL skupiające wszystkich tych, którzy regularnie angażowali się w organizację przedsięwzięć mających wesprzeć Uczelnię. W aglomeracji nowojorskiej takich osób było i jest wyjątkowo dużo.

- Wystawa będzie składała się z planszy, na których będzie przestawiona historia 100 działalności KUL. Jak państwo dobierali fotografie, które będzie można oglądać podczas wystawy?
- Wystawa pokazywana w Stanach Zjednoczonych powstała w oparciu o obszerniejszą jej wersję skierowaną do odbiorcy polskiego. Przygotowanie materiału było prawdziwym wyzwaniem. Jak bowiem ująć cały wiek historii uniwersytetu na kilkunastu planszach? A każdy rok to z kolei setki wydarzeń i konkretnych osób. Uniwersytet to ogromna organizacja z bogatą historią i wybór najważniejszych momentów jego dziejów nie był łatwy. Podobnie było z materiałem ilustracyjnym. Przez 100 lat wykonanych zostało tysiące zdjęć przedstawiających różne aspekty działalności uniwersytetu. Wiele z nich znajduje się w zbiorach Biblioteki Uniwersyteckiej bądź Archiwum Uniwersyteckiego. Oczywiście im czasy nam bliższe, tym zdjęć jest więcej. A wybór? Pracujący nad wystawą zespoły Działu Komunikacji i Uniwersytetu Otwartego wybrały zdjęcia ilustrujące najważniejsze postacie i chwile z dziejów KUL, a także fotografie pokazujące uniwersytet dziś. Musieliśmy dokonać pewnych skrótów, nie tylko z uwagi na formę graficzną, ale również w związku z tłumaczeniem treści na j. angielski. Zależało nam jednak na akcentach nawiązujących do długoletnich kontaktów łączących Uniwersytet z Ameryką Północną. Temu zagadnieniu poświęciliśmy również oddzielną przestrzeń.

- Jakie Ksiądz Rektor ma oczekiwania w związku z organizacją tej wystawy? Czy wystawa będzie skierowana tylko i wyłącznie do Polonii?
- Zależy nam na tym, by wystawę obejrzało jak najwięcej osób, by gościła w różnych miejscach. Jej „wędrówka” po kontynencie północnoamerykańskim zaczęła się 26 sierpnia w Doylestown, w Narodowym Sanktuarium Matki Bożej Częstochowskiej, następnie przyjechała do Nowego Jorku, by tu zostać na dłużej. Zaplanowane są jej wizyty w parafiach, szkołach, instytucjach. Już wiemy, że dzięki przychylności JE ks. bp. Witolda Mroziewskiego wystawa będzie odwiedzać wiele parafii diecezji brooklyńskiej. Centrala Polskich Szkół Dokształcających wyraziła ochotę współpracy przy organizacji ekspozycji w szkołach, również Polsko-Słowiańska Federalna Unia Kredytowa zaprosiła nas do swoich wnętrz. Nie będzie pominięty Instytut Józefa Piłsudskiego w Ameryce. Zależy nam również na tym, by pojawić się na uniwersytetach, w innych miastach, miejscach skupiających Polonię, ale nie tylko. Wystawie towarzyszą foldery, plakaty i ulotki, przygotowane w językach: polskim i angielskim, poświęcone Uniwersytetowi. Ocenę strony estetycznej zostawiam odbiorcom, ale staraliśmy się, by wystawa była elegancka i atrakcyjna graficznie, jednocześnie przekazująca treści przemawiające do osób nie tylko polskiego pochodzenia.

- Bardzo proszę zachęcić czytelników na wzięcie udziału w wystawie.
- Serdecznie zapraszam do obejrzenia wystawy przygotowanej z okazji 100-lecia KUL. Stwarza ona sposobność nie tylko do tego, by poznać Uniwersytet, ale także do tego, by wrócić myślą do Ojczyzny i wydarzeń dla niej najważniejszych, bo historia naszego Uniwersytetu jest nierozerwalnie związana z historią Polski. Mam nadzieję, że jej treść zainspiruje zwiedzających wystawę do odwiedzenia KUL podczas wizyt w Polsce - do czego serdecznie zachęcam - lub do podjęcia studiów w naszej Alma Mater. Jest to miejsce stale tętniące życiem, w którym dewiza jego założyciela, ks. Idziego Radziszewskiego „Deo et Patriae” oraz słowa jego wieloletniego wykładowcy, św. Jana Pawła II - „Uniwersytecie! Służ Prawdzie! Jeżeli służysz Prawdzie – służysz Wolności. Wyzwalaniu Człowieka i Narodu. Służysz Życiu!” są nieustannie obecne. Serdecznie zapraszam.

- A teraz wróćmy do bogatej historii KUL, jak uczelnia rozwijała się na przestrzeni lat i co obecnie proponuje studentom w szczególności z nastawieniem na mieszkańców USA?
- Podobnie jak trudno ukazać dzieje uczelni na kilkudziesięciu tablicach, trudno zaprezentować je w ramach krótkiego wywiadu. Dzieje KUL stanowią doskonałą ilustrację historii Polski. Powołanie do życia katolickiego uniwersytetu było jednym z pierwszych dzieł wolnych Polaków, a wzrastał on w trudnym okresie budowy niepodległego państwa polskiego. Był jedynym uniwersytetem, który na krótki czas podjął nauczanie pod niemiecką okupacją. W kolejnych latach dzielił los polskiego społeczeństwa – podlegając najpierw hitlerowskim, a później komunistycznym prześladowaniom. Mimo represji w okresie PRL pozostał wyspą wolności i oazą wolnej myśli. Uniwersytet, podobnie jak naród, od 1989 cieszy się możliwością rozwoju, czego wyrazem jest znaczący wzrost liczby studentów i poszerzenie zakresu badań. KUL wykształcił ponad 110 tysięcy absolwentów do aktywnej obecności w życiu społecznym i gospodarczym, zarówno w kraju, jak i za granicą. Nie byłoby to możliwe bez pomocy Polonii, zwłaszcza ze Stanów Zjednoczonych i Kanady, którą społeczność uniwersytecka stale ma w swojej wdzięcznej pamięci i za którą składam serdeczne Bóg zapłać. Pragnę dodać, że codziennie w kościele akademickim o godz. 8.00 w intencji darczyńców i przyjaciół Uniwersytetu odprawiana jest Msza święta.

- Młodych Amerykanów znających język polski zapraszam na studia do Lublina, w ofercie Uczelni jest ponad 40 kierunków studiów humanistycznych, społecznych, z zakresu nauk prawnych, filozoficznych, teologicznych i ścisłych. Staramy się także rozszerzać ofertę kierunków i wykładów anglojęzycznych, dzięki którym możemy gościć na naszym uniwersytecie studentów zagranicznych, na przykład w ramach programu Erasmus+ z krajami partnerskimi. Pełne studia po angielsku można odbyć na takich kierunkach jak: filozofia, biotechnologia, informatyka, matematyka, studia europejskie, antropologia stosowana.

- Czym KUL obecnie przyciąga zagraniczną młodzież?
- KUL to od lat marka rozpoznawalna na świecie. Naszym atutem jest przekazywanie rzetelnej wiedzy, rozwijanie kompetencji potrzebnych młodym ludziom na rynku pracy i przygotowywanie ich do podjęcia obowiązków zawodowych, ale i odpowiedzialnego współtworzenia życia publicznego. Jest to możliwe dlatego, że w działalności edukacyjnej i wychowawczej proponujemy studentom zwartą aksjologię oraz kierujemy ich oczy na wartości chrześcijańskie. Te kwestie są ważne dla młodych ludzi tak żyjących w Polsce, jak i za granicą. Co roku z satysfakcją zauważam, że nie brakuje studentów, którym taki sposób patrzenia na świat pozostaje bliski. Nie bez znaczenia jest też fakt, że to uniwersytet świętego Jana Pawła II – naszego profesora przez blisko 25 lat. 

- Jakim zainteresowaniem cieszą się studia na KUL jeśli chodzi o zagranicznych studentów, jakie kierunki wybierają?
- Liczba studentów-obcokrajowców na KUL stale rośnie. Cieszę się, że jest to zauważalny trend. W ostatnim roku akademickim było ich ponad 600. Większość z nich przyjeżdża do nas z Ukrainy - wielu ma polskie korzenie. Jednak w tej grupie mamy także studentów z Białorusi, Hiszpanii, Chin, Armenii, Bangladeszu, Etiopii, Filipin, Indii, Mołdawii, Portugalii, Panamy, Rwandy, Wenezueli czy Wietnamu. Największą popularnością wśród nich cieszą się informatyka, stosunki międzynarodowe, ekonomia i filologie. Wśród zagranicznych studentów mamy również kilkoro Amerykanów. Co ciekawe, wybierają oni zupełnie inne kierunki – są to filozofia i teologia. Amerykanie biorą również udział w zajęciach Szkoły Języka i Kultury Polskiej. Tylko podczas ostatnich wakacji było ich ponad 20 i była to najliczniej reprezentowana grupa narodowościowa. Najczęściej właśnie do amerykańskich odbiorców adresowane są „skrojone na miarę” tematyczne programy innej naszej jednostki - Uniwersytetu Otwartego, i w ubiegłym roku skorzystało z tej oferty prawie 50 osób z USA.  

- Z jakimi zagranicznymi uczelniami i w jakim zakresie KUL obecnie współpracuje?
- Współpraca międzynarodowa na różnych polach jest jednym z naszych priorytetów i stale dbamy o jej rozwój. Mamy umowy o współpracy z blisko 200 uczelniami zagranicznymi. Realizujemy wspólne projekty badawcze oraz prowadzimy wymianę kadry i studentów. Są to uczelnie z całego świata – głównie z Europy (m.in. Francji, Włoch czy Hiszpanii), ale również z Chin, Kanady i Stanów Zjednoczonych.

- Dziękuję za rozmowę.

Rozmiawiała Agnieszka Granatowska

wróć
DFTA
KONSULAT
KOSCIUSZKO
UNIA
INSTYTUT PIŁSUDKIEGO
INSTYTUT KULTURY
CLARK
POLISH CULTURAL FOUNDATION
CENTRALA
POLISH AMERICAN CONGRESS
BROOKLYN
NYPD

 
 
 
 
KLIKNIJ TUTAJ
pełny HTML | wersja mobilna